Tagged with wrocław

Dlaczego mieszkanie w dużym mieście jest wk*rwiające?

Dlaczego mieszkanie w dużym mieście jest wk*rwiające?

Gdy pochodzisz z niewielkiej miejscowości na studencką wyprowadzkę czekasz tak samo zachłannie jak na Patryka Vege czekają ci wszyscy tak fantastycznie „zdemaskowani” przez niego specjaliści. Na szczęście ten tekst nie będzie o twórczości tego typa, a jeśli ktoś jeszcze nie oglądał tej najnowszej szmiry to przed polecam zapoznać się z jedną z najtrafniejszych recenzji, jaką … Czytaj dalej

PLUSY WSTAWANIA O 15.00

PLUSY WSTAWANIA O 15.00

Dziś koło trzeciej, ale tej trzeciej w nocy, gdy wytarłam już zalegający od tygodni na półkach kurz, podczas gdy Damian uczył się jak używać lassa w Photoshopie, zaczęliśmy czytać blogi z tej kilkutysięcznej grupy „BLOGERZY”. Najpierw trafiliśmy na typkę, która prowadzi bloga z poradnikami jak prowadzić bloga… Nie wiem jak ona to robi, ale chciałabym … Czytaj dalej

5 typów ludzi na FilmWebie

5 typów ludzi na FilmWebie

Odkąd mam wolne od pracy w paradokumentach, nadrabiam piętrzące się  od pół roku zaległości kinematograficzne i znów czynnie korzystam z tego monopolistycznego portalu zwanego FilmWeb. Generalnie odkąd zdarzyło mi się poznać jedną typkę, która chwaliła się byciem jakimś użytkownikiem premium tej strony, wiem że cała ta otoczka „profesjonalizmu” i „wiedzy” to jakaś pierdolona maskarada. Oni … Czytaj dalej

Świat jest absurdem

Świat jest absurdem

Świat trochę zwariował i wiem, że się powtórzę jak moja siostra nastawiając pranie, ale w sumie strasznie wkurwia mnie fala totalnie abstrakcyjnych sytuacji, które zalewają codziennie moje życie. Przykładowo dziś: chciałam z Potoczna wyjechać z parkingu w galerii Sky Tower. No nic specjalnego, serio. I żeby to zrobić musiałyśmy uiścić opłatę w wysokości 7 PLN, … Czytaj dalej

Coli też nie czuję

Coli też nie czuję

Od kilku tygodni nie jestem zbyt pro imprezowa, nie do końca potrafię określić przyczynę tego zjawiska,  to chyba starość nas dopada, bo to już nie te czasy, gdy po całonocnej popijawie szło się na 9.00  na włoski do Pani Żanety. Teraz jesteśmy coraz bardziej podobni do tych warszawskich słoików, co to piją tylko w weekend, oczywiście … Czytaj dalej

TVN niszczy bardziej niż Mielno

TVN niszczy bardziej niż Mielno

Kto dziś pamięta Szymona Majewskiego? To ten całkiem przyjemny gość, który w czasach swojej świetności był większym kozakiem niż Wojewódzki. Ujmował swoją uprzejmością, z dowcipem trafiał 8/10 strzałów. Oferował coś więcej niż pospolite talk show, stale zmieniał konwencję i szukał nowych twarzy. Każdy jego gość otrzymywał odjechany abstrakcyjny prezent, a każdy jego widz czekał do … Czytaj dalej

Zajawka na pasje

Zajawka na pasje

Z dniem każdym coraz namiętniej przychodzi mi zastanawiać się nad tą pokoleniową depresją, która podobno targa serca wszystkich 20+ w tym kraju. I znów przyjdzie mi sprofanować wartość Waszego dramatu. Ostatnio  spacerując sobie wesoło uliczkami wrocławskiego rynku, gdzie hipsteriada lokali już nie leniwie, lecz bezczelnie daje ci między oczy na każdym rogu, z czystej ciekawości … Czytaj dalej

Trzeźwym okiem o wakacjach w mieście

Trzeźwym okiem o wakacjach w mieście

To był ciepły letni wieczór. Facebook ogarnęła fala wakacyjnych updatów i chekingów, podbijanych przez kolorowe zdjęcia  w ciemnych okularach. Dla niektórych jednak lato w mieście było co rocznym przeznaczeniem, jakby emocje doraźne znaczyły więcej niż ładnie opakowane last minute. Martyna i Damian siedzieli na krawężniku koło wrocławskiego dworca PKS, patrząc na odjeżdżające w różne strony … Czytaj dalej

Wrocław to raj

Wrocław to raj

  Jak to było? Wyrzucony z 3 szkół, bez pracy, wiecznie pijany, negujący dla negacji. Na szyi zawsze słuchawki, w ręce aparat z ISO wyższym niż dług publiczny, a zamiast follow focusa laso taśma na obiektywnie. Ostatnio był w Vice, dziś trochę będzie u mnie. Znam człowieka, w sumie całkiem go lubię, więc hejtu personalnego … Czytaj dalej

Czytasz na moją odpowiedzialność

Czytasz na moją odpowiedzialność

Gdy się bywa to się słucha, a 6/10 twoich rozmówców twierdzi, że studiuje najlepszy kierunek, a za kilka lat tyłek podcierać będzie plikiem banknotów, w najgorszym wypadku będzie to waluta polska. Mijają lata, a ja nadal w każdym napotkanym mieszkaniu spotykam białą melodię nawiniętą na kawałek metalu przy niedomytej toalecie. No i powiedzmy, że taki … Czytaj dalej