Tagged with kiedy byliśmy młodzi

Od redakcji słów kilka

Od redakcji słów kilka

Wiele osób po przeczytaniu tego ostatniego fragmentu moich refleksji składało mi wyrazy najszczerszego współczucia, w związku z faktem, że mam tak chujowe życie. I gdybym pisała to do potocznej to pewnie dodałabym zawadiacką emotikonę, lecz w tym wypadku napiszę jednie: Drogi Czytelniku, nie martw się o mnie, bo prawdą jest, że chcąc nie chcąc przez … Czytaj dalej

Dlaczego życie po 25. jest chujowe ?

Dlaczego życie po 25. jest chujowe ?

Pamiętam jak rok temu z kawałkiem pisałam tekst, który był peanem na cześć moje młodości, nie zdawałam sobie sprawy, że ta swoista spowiedź zamknie mój ulubiony rozdział na zawsze. I niby rok niewiele zmienia, ale w obecnej sytuacji stwierdzam, że zmienia zajebiście dużo.  W zasadzie wciąż śmieszą mnie ludzie, którzy wrzucają sobie na fejsa zdjęcia … Czytaj dalej

Time for friendship

Time for friendship

Zawsze miałam trochę patologiczne podejście do przyjaźni, trochę w myśl zasady wszystko albo nic. I teraz napiszę coś, czego pisać nie powinnam, bo trochę wydam na siebie wyrok, chociaż wierzę szczerze, że tę cechę mam już zarchiwizowaną w folderze „taka byłam”. W związku z tym patetycznym all or nothing prawie wszystkie moje przyjaźnie się kończyły, … Czytaj dalej

Riposta Pana Melancholika

Riposta Pana Melancholika

  Zanim zaczęliśmy składać pierwsze zdania, potrafiliśmy już przeklinać. Kochaliśmy za mocno, by później nie kochać już wcale. Mieliśmy marzenia, które zmieniały się tak szybko jak ludzie, którzy nasz otaczali. Wspomnienia… bo może jeszcze dają nam siłę by dalej oddychać. Kiedy byliśmy młodzi?   Może młodość to ta wojna którą toczę każdego dnia.  Wracam na … Czytaj dalej

Kiedy byliśmy młodzi

Kiedy byliśmy młodzi

Kiedy byliśmy młodzi, nie było młodości. Zanim zaczęliśmy składać pierwsze zdania, potrafiliśmy już liczyć. Kochaliśmy szybko, albo nie kochaliśmy wcale. Bo nie ma czasu. Jeśli masz marzenia, to oby były lukratywne. Jeśli masz wspomnienia, to lepiej je sformatuj. Kiedy wracasz po 18 godzinach pracy. Lubisz te pracę. Gdy na następny dzień znowu wstajesz szybciej niż … Czytaj dalej