Filed under Uncategorized

Dlaczego mieszkanie w dużym mieście jest wk*rwiające?

Dlaczego mieszkanie w dużym mieście jest wk*rwiające?

Gdy pochodzisz z niewielkiej miejscowości na studencką wyprowadzkę czekasz tak samo zachłannie jak na Patryka Vege czekają ci wszyscy tak fantastycznie „zdemaskowani” przez niego specjaliści. Na szczęście ten tekst nie będzie o twórczości tego typa, a jeśli ktoś jeszcze nie oglądał tej najnowszej szmiry to przed polecam zapoznać się z jedną z najtrafniejszych recenzji, jaką … Czytaj dalej

Stulatek, który zrujnował Oscary

Stulatek, który zrujnował Oscary

Oglądając dzisiejszą galę byłam trochę zaniepokojona, bo w sumie to była najnudniejsza i najmniej widowiskowa transmisja, przez którą przyszło mi zarwać noc. Jedynym zabawnym elementem, był uzależniony od Snapchata Gary, który wraz ze swoją narzeczoną przypadkiem wpadł na galę, bo tak go prześmiesznie sprankował Jimmy Kimmel. Tak było do 6:10, kiedy to podstarzały Warren Beatty … Czytaj dalej

Od redakcji słów kilka

Od redakcji słów kilka

Wiele osób po przeczytaniu tego ostatniego fragmentu moich refleksji składało mi wyrazy najszczerszego współczucia, w związku z faktem, że mam tak chujowe życie. I gdybym pisała to do potocznej to pewnie dodałabym zawadiacką emotikonę, lecz w tym wypadku napiszę jednie: Drogi Czytelniku, nie martw się o mnie, bo prawdą jest, że chcąc nie chcąc przez … Czytaj dalej

PLUSY WSTAWANIA O 15.00

PLUSY WSTAWANIA O 15.00

Dziś koło trzeciej, ale tej trzeciej w nocy, gdy wytarłam już zalegający od tygodni na półkach kurz, podczas gdy Damian uczył się jak używać lassa w Photoshopie, zaczęliśmy czytać blogi z tej kilkutysięcznej grupy „BLOGERZY”. Najpierw trafiliśmy na typkę, która prowadzi bloga z poradnikami jak prowadzić bloga… Nie wiem jak ona to robi, ale chciałabym … Czytaj dalej

Oczekiwania vs rzeczywistość part 1

Oczekiwania vs rzeczywistość part 1

Jest w życiu niezmierzona ilość rzeczy, którymi jaramy się jakby nie było jutra,  a gdy dochodzą do skutku okazują się książkową definicją fiaska, jak buty Orlando Blooma w „Elisabethtown”. I o ile niektórych sytuacji da się unikać tak niektóre są po prostu z góry skazane na rychłą katastrofę. Dziś będzie jak u tych znanych YouTuberów, … Czytaj dalej

Chłopka captures moments

Chłopka captures moments

Zawsze lubiłam pławić się świątecznymi absurdami, bo życzenia „spokojnych, rodzinnych świąt” nigdy nie mogły być szczere.  Od kilku lat staram się zjeżdżać do domu możliwie jak najpóźniej, bo nie chce sobie psuć zabawy z przedwczesnymi starciami z Leszke. Mój świąteczny nastrój zaczął się rankiem 23 grudnia, kiedy to leżąc jeszcze w łóżku we Wrocławiu zobaczyłam … Czytaj dalej

Gdy prawie miałam mopsa

Gdy prawie miałam mopsa

Już od wielu lat marzy mi się pies. Ale nie zwykły pies. Śnię o mopsie. Uprzedzę od razu falę hejterstwa, bo to nie chodzi o to, że z takim uroczym gościem warto się pokazać na mieście, ja kocham je od wielu lat. Problem polega na tym, że taki mops to jednak kilku tysięczna inwestycja, na … Czytaj dalej

TOP 5 ludzi na gazie

TOP 5 ludzi na gazie

Ostatnio bardziej jestem na gazie niż na papierze, niemniej jednak nie uniemożliwiło mi to wysnuć kilku bardzo istotnych spostrzeżeń odnośnie kilku typów ludzi, których z ogromną lub dwuznaczną przyjemnością spotykam ostatnio na mej drodze. Typ 1 „Kilka piwek i bąbelki o północy” Na każdej imprezie znajdzie się laska, zazwyczaj jest to laska, która generalnie to … Czytaj dalej