Filed under lubię nazywać to dekadencją

Dlaczego wszyscy wieszają psy na naszym pokoleniu?

Dlaczego wszyscy wieszają psy na naszym pokoleniu?

Dziś będę jak ryba w wodzie, bo to jeden z moich najulubieńszych tematów na spędzanie wieczoru przed komputerem. Dziś rano, zanim jeszcze wzeszło to niemrawe słońce, jechałam tramwajem do pracy i podczas codziennej prasówki natknęłam się na po raz kolejny udostępniony artykuł Wyborczej. Czytałam go już kiedyś, w sumie poniekąd wyraziłam sporą aprobatę, ale trochę … Czytaj dalej

25 rzeczy przed 25 rokiem życia cz.2

25 rzeczy przed 25 rokiem życia cz.2

Dwadzieścia pięć lat – tyle dokładnie wynosi termin ważności młodości na pełnych obrotach. Tyle właśnie otrzymasz jeśli od bieżącego roku odejmiesz mój rok urodzenia. Ten tekst miałam napisać już dawno, lecz za bardzo skupiona byłam na tym milionie rzeczy, które musze zrobić przed skończeniem studiów. Jestem jedną z tych osób, które lubi listy „TO DO”. … Czytaj dalej

25 rzeczy przed 25 rokiem życia cz.1

25 rzeczy przed 25 rokiem życia cz.1

Dwadzieścia pięć lat – tyle dokładnie wynosi termin ważności młodości na pełnych obrotach. Tyle właśnie otrzymasz jeśli od bieżącego roku odejmiesz mój rok urodzenia. Ten tekst miałam napisać już dawno, lecz za bardzo skupiona byłam na tym milionie rzeczy, które musze zrobić przed skończeniem studiów. Jestem jedną z tych osób, które lubi listy „TO DO”. … Czytaj dalej

Dziadostwo

Dziadostwo

Jeśli dobrze pamiętam, cała ta maskarada zaczęła się już gdy miałam 2 lata i nie rosły mi włosy na głowie. Moja rodzina ma pewne standardy, które musi spełniać każdy jej członek czy mu się to podoba czy nie.  Jednym z tych standardów jest umiejętność pływania. W wieku 2 lat podejrzewam, że bardzo małe znaczenie miało … Czytaj dalej

Jedna sztaba moja…

Jedna sztaba moja…

Za każdym razem, gdy siadam do edytora tekstów to trochę przygnębia i wkurwia zarazem fakt, że przestała ulatniać się z niego magia. Kiedyś siadałam i pisałam, a gdy kończyłam to wszystko lądowało w folderze, tym po drugiej stronie tęczy. Dziś, gdy klepie w inną już zupełnie klawiaturę, pełną popiołu i plam po kawie to składam … Czytaj dalej

Riposta Pana Melancholika

Riposta Pana Melancholika

  Zanim zaczęliśmy składać pierwsze zdania, potrafiliśmy już przeklinać. Kochaliśmy za mocno, by później nie kochać już wcale. Mieliśmy marzenia, które zmieniały się tak szybko jak ludzie, którzy nasz otaczali. Wspomnienia… bo może jeszcze dają nam siłę by dalej oddychać. Kiedy byliśmy młodzi?   Może młodość to ta wojna którą toczę każdego dnia.  Wracam na … Czytaj dalej

Kiedy byliśmy młodzi

Kiedy byliśmy młodzi

Kiedy byliśmy młodzi, nie było młodości. Zanim zaczęliśmy składać pierwsze zdania, potrafiliśmy już liczyć. Kochaliśmy szybko, albo nie kochaliśmy wcale. Bo nie ma czasu. Jeśli masz marzenia, to oby były lukratywne. Jeśli masz wspomnienia, to lepiej je sformatuj. Kiedy wracasz po 18 godzinach pracy. Lubisz te pracę. Gdy na następny dzień znowu wstajesz szybciej niż … Czytaj dalej